KIEDY SIĘ SPOTKAĆ?

Kiedy już ustaliłeś najważniejsze założenia spotkania, możesz zacząć plano­wać je w szczegółach. Ale zaczekaj. Nad paroma rzeczami trzeba się zastanowić zanim udasz się w kierunku gabinetu albo podniesiesz słuchawkę.Organizując spotkanie z szefem, współpracownikami, klientami albo pod­władnymi, zakładasz sytuację optymalną: zastaniesz otwarte umysły, skupioną uwagę, maksymalny wysiłek ze strony wszystkich. Jednakże nasza zdolność do zaofiarowania tego wszystkiego naraz zależna jest od wielu czynników. Można je wydobyć, precyzyjnie planując spotkanie. Dam wam teraz najlepsze pod słońcem rady na ten temat.Właściwa pora właściwego dnia tygodnia to pierwszy warunek sukcesu. Przy spotkaniu jeden-na-jednego powinieneś wziąć pod uwagę tryb pracy rozmówcy oraz jego uwarunkowania zawodowe i rodzinne. W wypadku więk­szych grup wskazówką będą pewne podstawowe prawdy o nas wszystkich oraz o  naszych reakcjach zależnych od pory dnia oraz dnia tygodnia. Oto kilka podstawowych czynników:Każdy ma swój własny zegar metaboliczny. Jedni ludzie są „skowronkami” wstającymi o świcie i zdolnymi przed dziesiątą przenosić góry. Inni to „sowy”, których krzywa biorytmów rośnie w miarę upływu dnia. Osiągają pełnię sił twórczych pod wieczór i uwielbiają przesiadywać w nocy, kiedy to „skowronki” od dawna już odpoczywają, pogrążone we śnie.

About

View all posts by